//////

Świat wschodu

Jeżeli ktoś chce zostać kierowcą, powinien zdobyć szereg praktycznych umiejętności i opanować niemały zasób wiedzy. Niektóre z tych informacji mogą wydawać się zbyteczne, jednak profesjonalny kurs na prawo jazdy Łódź ma przygotować kursanta nie tylko na dosyć przewidywalny egzamin, ale także do różnych sytuacji na drodze. Dlatego też zamiast narzekać na wymagającego instruktora, o wiele rozsądniej przyłożyć się do nauki. Na pewno nie pójdzie ona w las, zwłaszcza gdy planuje się często wsiadać za kierownicę oraz jeździć w różnych warunkach. Nawet najtrudniejszy kurs na prawo jazdy uda się przejść, jeżeli jego uczestnik postawi na merytoryczne przygotowania oraz będzie dawał z siebie wszystko. To czego robić nie należy, to natomiast dawać ponosić się emocjom. Za kierownicą nie są one zbyt dobrym doradcą, przyczyniają się natomiast do wielu błędów. Aby zminimalizować strach, warto natomiast zapewnić sobie jak najlepsze warunki. Na początku najlepiej pojeździć po bezpiecznym placu manewrowym.

Kto nie chciałby dzisiaj władzy, możliwości rządzenia, ustalania prawa? Prawie każdy. Dlatego politycy dzisiaj zrobią wszystko by dostać się do władzy wszelkimi możliwymi sposobami. Politycy nie szczędzą w środkach by dostać się do sejmu lub senatu, próbują oczerniać tych, co aktualnie rządza. Jest to normą, że politycy sprawujący władzę są oczerniani przez tych, którzy chcą zając ich miejsce. Niestety nie prowadzi to do niczego dobrego jedynie do wzajemnych oskarżeń i pretensji. Cierpi na tym całe społeczeństwo, bo zamiast uchwalać ustawy, które poprawią jego byt polityce kłócą się miedzy sobą, w sposób który nie prowadzi do konstruktywnych wniosków. Dlatego zazwyczaj polityczna kadencja rządzących nie trwa dłużej niż cztery lata gdyż wyborcy maja dość oszczerstw, szemrania i przepychania się i na następną kadencje wybierają kogoś innego. Jednak zazwyczaj sytuacja się powtarza. W Polsce władzę sprawują dwa obozy, które za sobą nie przepadają. I zamiast sprawować politykę, która będzie kierowała się dobrem całego społeczeństwa nawzajem się oczerniają.

Prezydent Bronisław Komorowski przygotowuje projekt ustawy, który zakłada zwiększenie udziału mieszkańców danego miasta we władzy. Przeraża to lokalnych włodarzy i samorządy Projekt ustawy zakłada mieszkańcy mogliby pełniej ingerować w działanie. Ustawa dawałaby możliwość mieszkańcom dużo większy wgląd w działania samorządu i co ważniejsze dawałoby uprawnienie do zgłaszania przez grupę mieszkańców projektów uchwał. Mieszkańcy mogliby skuteczniej starać się o budowę na przykład drogi, szkoły czy doprowadzenia kanalizacji. Stały kontakt z samorządów z mieszkańcami jest standardem na Zachodzie Europy, w Polsce przeraża samorządowców większy wpływ mieszkańców na władzę lokalną. Samorządowcy boją się, iż mieszkańcy będą mogli ingerować w codzienną politykę i przedkładać propozycje nowych inwestycji dzięki projektom własnych uchwał. Samorządowcy obawiają się poniesienia dodatkowych kosztów, na inwestycje, których nie brały pod uwagę w najbliższym czasie, a mieszkańcy, którzy dostana nowe uprawnienia będą w stanie przeprowadzić swoje pomysły na życie lokalnej społeczności.

Występowanie wielokulturowości na terenach pogranicznych jest zjawiskiem oczywistym. Składa się na to wiele procesów politycznych, jak i socjologicznych. Z tego powodu coraz częściej słyszy się o współpracy kulturowej różnych przedstawicieli danych kultur. Coraz częściej scena polityczna danych regionów polski stawia na kultywowanie tradycji i obyczajów danych terenów. Jest to spowodowane powracającą modą folklorystyczną, której historie sięgają życia naszych pierwszych przodków. Tereny pogranicza są o tyle specyficzne, że mogą szczycić się społecznościami wielokulturowymi, które żyją w tolerancji i obustronnym zrozumieniu. W momencie zamykania budżetów państwowych na cele kulturowe, często sami mieszkańcy działają w takim kierunku. Najczęściej członkami takich społeczności są seniorzy, którzy marzą o przekazywaniu tradycji swoim wnukom, a nawet prawnukom. Społeczeństwa pograniczne są charakterystycznym typem ludzi o specyficznej mentalności i stylu bycia. Jednakże wydają się najciekawszymi grupami społecznymi naszego kraju.

Zadania, jakie stawiane są przed polityką społeczną, to nie tylko pomoc społeczna, która często kończy się na zasiłkach z Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, ale także problematyka zarobkowa. Polityka społeczna ma za zadanie poszukiwać możliwości zatrudnienia osób bezrobotnych w danym regionie kraju. Niestety coraz częściej Polacy stają się zbyt drogą siłą roboczą. Inwestorzy czy przedsiębiorcy wolą na ich miejsca zatrudniać emigrantów z Ukrainy czy Białorusi. Możliwość zatrudnienia tańszej siły roboczej na terenie Polski, niż jej obywateli, często powoduje przejścia ze skrajności w skrajność. W tym przypadku osoby, których miejsce zajęli migranci ze wschodu, zmuszeni są wyjechać do pracy na zachód. Przez to tworzy się coraz większy proces migracyjny, który zmienia naszą ojczyznę w całkiem inny, wielokulturowy świat migrantów. Za to, że młodzi ludzie nie mogą znaleźć pracy zaraz po studiach, także odpowiada polityka społeczna. Niestety zwykli ludzie nie mają żadnego wpływu na zmianę członków politycznej areny, co zapewne wyszłoby na dobre każdemu.

Okazuje się, iż mieszkańcy naszego kraju coraz chętniej wybierają mieszkanie w bloku, nawet tym z wielkiej płyty, ponad mieszkanie w przedwojennej kamienicy. Choć mieszkania w często stuletnich kamienicach są piękne, przestrzenne i najczęściej zlokalizowane w centrach dużych miast, to jednak mieszkania w nowoczesnych blokach mają jedną podstawową zaletę dającą im dużą przewagę – jest dostęp do wszelkich mediów miejskich, w tym w szczególności do centralnego ogrzewania. Także dostęp do telewizji kablowej czy internetu bywa ograniczony w przypadku kamienic. Planiści osiedli dbają również o to, by odpowiednio zagospodarować przestrzeń wspólną na osiedlach. Już na etapie planowania osiedli wiadomo gdzie powstaną sklepy, szkoły, przedszkola czy przychodnie. Kolejną zaletą dużych osiedli mieszkaniowych jest ilość dostępnych miejsc parkingowych. Każdy kto czasem zapuszcza się samochodem do ścisłego centrum miasta wie, jak trudno jest tam znaleźć miejsce, w którym można by spokojnie zaparkować samochód. Brak garaży i parkingów podziemnych to duży problem, z którym na co dzień borykać się muszą mieszkańcy kamienic.