//////

Dzisiaj dla biednych, pogubionych życiowo, bezrobotnych polityka społeczna oferuje tylko jedno nie pozwoli im umrzeć z głodu. W naszym kraju, według statystyk, około trzech milionów obywateli żyje poniżej minimum socjalnego, a drugie tyle zbliża się do tej granicy. Mamy rekordowe długotrwałe bezrobocie i bardzo zaniedbaną wczesną edukację dzieci. Na to wszystko nakłada się jeszcze kryzys gospodarczy, którego według rządu w Polsce nie ma. Statystyki mówią jednak coś innego, bo w czwartym kwartale poprzedniego roku na jednego pracownika socjalnego przypadało sto pięćdziesiąt rodzin, to dziś na początku roku jest ich już ponad dwieście. Dlatego istotą nowoczesnej polityki społecznej powinny być działania prewencyjne, specjalizujące się w profilaktyce, które powinno się zastosować zanim człowiek upadnie i będzie skazany na pobieranie zasiłku. Walka z biedą i wykluczeniem powinna być hasłem przewodnim polityki prorodzinnej w naszym kraju. Ale żeby coś z tym zrobić politycy tych biednych muszą poznać i zobaczyć czego najbardziej potrzebują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *